d. Kuchnia Brata Alberta, ul. Estery 12 czynne: 6–31.05 WT-PT: 16:00–19:00, SB-ND: 12:00–18:00 Oficjalne otwarcie: sobota 10 maja, godz. 20:00 W dniu wernisażu będzie miał miejsce performens grupy Sędzia Główny.
Wenus pamiętają wszyscy. Nie wszyscy ją widzieli w Krakowie, niektórzy czytali o niej w prasie, innym udało się zobaczyć ją w kronice filmowej. Organizowana cyklicznie, lecz z przerwami (jak to w PRL często bywało) wystawa fotografii aktu kobiecego stała się nie tylko znakiem względnej liberalizacji – także obyczajowej – czasów tow. Gierka, lecz przeszła do historii polskiej fotografii jako jeden z najbardziej kontrowersyjnych i najchętniej odwiedzanych projektów wystawowych. Wspomnienia o wyprawach z kolegami z wojska specjalnymi wagonami dołączanymi do pociągowych składów i próbach przejścia nieletnich przez zainstalowaną przed wystawą „bramkę” mieszają się z oficjalnymi komunikatami o kradzieżach i dewastacji eksponowanych prac. Tłumy w galerii, burza w prasie, lecz co właściwie taki ferment spowodowało? Dziś zdjęcia z historycznej Wenus nie szokują, ani nawet nie podniecają. Listkiem figowym fotografii artystycznej maskowano dość płaskie przedstawienia erotyczne. Od rekonstrukcji dawnej Wenus znacznie ciekawsze wydaje się postawienie pytania o kondycję aktu w sztuce współczesnej (i przede wszystkim w polskiej fotografii współczesnej).
Tym razem Wenus znów szuka swojego miejsca w Krakowie. Nawiązanie do obciachowego, ale też przez swą obciachowość kultowego projektu ma służyć swego rodzaju przepracowaniu formy, w jakiej zastygł kobiecy akt w fotografii polskiej. Wenus zwraca uwagę na wyrafinowane przedstawienia tworzone przez pochodzących z różnych obszarów fotograficznego pola producentów (od reklamy i mody, przez fotoreportaż i fotoamatorstwo po sztukę współczesną wykorzystującą aparat do swych celów). Na wystawie oprócz klasycznych aktów fotograficznych stawiających pytanie o definicję piękna dziś znajdują się prace o potencjale krytycznym, które poddają się przede wszystkim lekturze refleksyjnej, wprowadzając znaczenia zgoła nie do pomyślenia lat temu trzydzieści pięć. W 2008 roku, jeśli pojawia się piękno, to do bólu, jeśli komercja i kicz to w sosie kampowym, jeśli tożsamość to raczej płynna niż stabilna. Zdjęcia najlepsze i najgorsze, ściągnięte z Internetu i specjalnie wyprodukowane pojawiają się obok siebie by widz m! ógł skonstruować swą własną definicję Wenus.
Wenus 2008 zamiast panów w wędkarskich kamizelkach, trzymających pewnie w dłoniach aparaty z długoogniskowymi obiektywami pokazuje zdjęcia autorstwa artystów podejmujących się refleksji nad sposobami reprezentacji kobiet w kulturze. Zobaczymy nie tylko „kobiety do zjedzenia”, ale także kobiety, które konsumują, które patrzą na siebie i na mężczyzn, czujnie przyglądają się sobie wzajemnie.
Od początku lat siedemdziesiątych nie minęło aż tak wiele czasu, zmieniło się natomiast wszystko – pokażą to prace najwybitniejszych twórców pokolenia, m.in.: Agnieszki Brzeżańskiej, Mikołaja Długosza, Maurycego Gomulickiego, Anety Grzeszykowskiej, Macieja Osiki, Mikołaja Komara, Ewy Łowżył, Rafała Milacha, Joanny Nowek, Aldony Kaczmarczyk, Szymona Rogińskiego, duetu Zorka Project, Agaty Bogackiej, Zuzy Krajewskiej i Bartka Wieczorka, Igora Omuleckiego, Piotra Wysockiego, Jana Smagi, Magdaleny Krajewskiej, Magdaleny Wuensche.
Adam Mazur - krytyk, historyk sztuki i amerykanista, absolwent Szkoły Nauk Społecznych PAN. Przygotowuje się do obrony doktoratu z historii fotografii polskiej, wykładowca w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Kurator CSW Zamek Ujazdowski (m.in. wystawy Nowi Dokumentaliści). Redaktor naczelny magazynu Obieg.
"Ambicją programu polskiego tegorocznego Miesiąca Fotografii jest zwrócenie uwagi na potrzebę historycznego uporządkowania spuścizny polskiej fotografii, wywołanie dyskusji o jej miejscu w dyskursie sztuki współczesnej czy wreszcie o sposobie jej promowania. (...)"